Przez Białoruś biegnie gazociąg Jamał-Europa i to może być nowa broń Łukaszenki w przypadku kolejnych sankcji na jego kraj. – Nie pozwolimy, aby nas zastraszano – powiedziała o groźbach białoruskiego dyktatora rzeczniczka Komisji Europejskiej Dana Spinant. Dr Tomasz Pawłuszko, ekspert Instytutu Sobieskiego, w rozmowie z money.pl zauważa, że uderzyłoby to w interesy Rosji. – Białoruś na tym nic nie zyska, a wręcz może stracić – uważa Pawłuszko.