PKO BP w polityczno-frankowym wirze. Zbigniew Jagiełło mówi pas

Categories Biznes

– Decyzja osobista. Nie wytrzymał już – słyszymy od osoby z PKO BP. – Nie chciał kopać się z koniem – mówi inny informator. – Polowanie na niego trwało od dłuższego czasu – dodaje trzecia osoba. Rynek huczy od plotek o powody odejścia prezesa Jagiełły. Wszyscy mówią jednak jedno: absolutny wstrząs dla polskiej bankowości.